Jak Nie Zapuścić Korzeni Siedząc Ciągle w Domu, Czyli Sposoby Na Nudę

  Myślę, że ostatnimi czasy nabyłam wystarczająco dużo doświadczenia w nudzeniu się i szukaniu motywacji do robienia czegokolwiek, że m...

lewitujące książki

 

Myślę, że ostatnimi czasy nabyłam wystarczająco dużo doświadczenia w nudzeniu się i szukaniu motywacji do robienia czegokolwiek, że mogę na ten temat coś powiedzieć. Nie oszukujmy się: szkoda czasu na nudę. A jako że zostałam nią zainspirowana do stworzenia tego wpisu, to pewnie można ją jeszcze jakoś wykorzystać. Oto moje propozycje, jak poradzić sobie z nudą.

 

1. ZNAJDŹ POWÓD PRZEZ KTÓRY SIĘ NUDZISZ

Nie oszukujmy się — nie mamy czasu się nudzić, a jednak to robimy. Warto pójść dalej i odpowiedzieć sobie na pytanie, z czego ta nuda wynika? Tak, najprościej będzie się jej pozbyć lub ją zastąpić robieniem czegoś produktywnego (czyli jak coś robić i nie mieć wyrzutów sumienia, że nic się nie robi). Tutaj każdy powinien opowiedzieć sobie indywidualnie. Z mojej strony mogę powiedzieć, że po prostu brak możliwości wyjścia z domu bardzo mnie dołuje i zabiera mi energie. Nudzę się, bo nie mam siły do działania. Wszystko zmienia się, gdy gdzieś wyjdę, pospaceruję, pozwiedzam świat. Dosłownie. Często powody są prostsze, niż nam się wydaje.

2. NAUKA CZEGOŚ NOWEGO/NADROBIENIE ZALEGŁOŚCI

Nauka jest czymś, czego się nie uniknie. Trzeba zdobywać wiedzę, żeby przeć do przodu. Pięknie jest poszerzać swoje horyzonty i zdobywać nowe umiejętności. Na to jednak potrzeba czasu. Dlatego godziny zajmowane przez nudę, warto poświęcić nakarmieniu naszego mózgu. Nie ma nic prostszego! Wystarczy wyszukać w Internecie kursy online lub darmowe tutoriale na YouTube z dziedziny, która nas interesuje.

Podręczniki też mogą okazać się ciekawe. Trzeba je tylko otworzyć. 

Jeśli tylko mam chwile czasu i zaczynam się nudzić, zmuszam się do nadrobienia zaległości ze studiów. W ten sposób zapominam o tykającym zegarku, a z przeczytanego tekstu lub zrobionego zadania zawsze coś zostaje. 

Jeśli tylko przedmiot, którego się uczycie, odrobinę Was interesuje, to zapewne czas upłynie Wam całkiem przyjemnie. Nie zapomnijcie wyłączyć rozpraszaczy.

igrzyska śmierci

3. CZYTANIE

Chwila spędzona z książką to dobra chwila. Zwłaszcza z ciekawą książką. Nie bójmy się czytać! To świetna praca dla głowy, dzięki czemu za trzydzieści czy czterdzieści lat, będzie nam łatwiej zachować sprawność umysłową. 

Na świece jest tyle tytułów, że każdy znajdzie coś dla siebie. Poza tym to wspaniały relaks. Można dołożyć kadzidełka i ciepłą herbatę. I oczywiście foto na instastories, żeby się pochwalić, o ile wyprzedzamy innych w czytaniu.

Gdy się ktoś zaczyta, zawsze się czegoś nauczy, albo zapomni o tym, co mu dolega, albo zaśnie - w każdym razie wygra. - Henryk Sienkiewicz

4. SPACER

Wyjście na świeże powietrze, poobserwowanie świta, ludzi i zwierząt, chwila zadumy... To jest to, czego wielu z nas potrzebuje. Błahostka. A ile zmienia. 

Edit: W obecnej sytuacji panującej na świecie lepiej poobserwować ptaki w lesie niż ludzi w parku. Ach, to świeże powietrze, cisza i spokój...

zachód słońca w lesie

5. ĆWICZENIA

Jak nie dziś, to kiedy! Przecież nie od jutra, prawda? Warto wykorzystać chwilę na kilka ruchów stopą i kilkanaście ruchów ręką. Bieganie, joga, aerobik... Wszystko w zasięgu ręki. Wystarczy tylko podnieść tyłek i pomyśleć ile to robi dobrego dla zdrowia i wyglądu.

Piękna figura, kondycja na wysokim poziomie, zwinność, gibkość i powabność. 

A jeśli jeszcze nie wiecie, to zdrowie jest najważniejsze. Trzeba je docenić, zanim się je straci.

6. SPRZĄTANIE

Moim zdaniem powinno się to robić codziennie, ale pewnie Wiecie jak to jest z tym sprzątaniem. Dlatego z okazji nudy, można poukładać rzeczy w szafie i na półkach. Pozamiatać i wyczyścić podłogi, wynieść brudne naczynia do kuchni przy okazji je umyć, żeby odciążyć mamę. Same dobre uczynki.

Myślę, że nie tylko mi często zalegają jakieś ubrania do prania. Nimi też warto się zająć. 

pierogi

7. GOTOWANIE/PIECZENIE

Nie dość, że zajmuje czas to jeszcze można zjeść coś dobrego.

Tak z innej beczki, to w gimnazjum prowadziłam z koleżanką bloga kulinarnego. Pozdrawiam Cie, jeśli to czytasz! Kiedyś to było...

 Człowiek nie może prawidłowo myśleć, kochać i spać, jeśli wcześniej porządnie się nie najadał. - Virginia Woolf

8. UPORZĄDKOWANIE KOMPUTERA

Bardzo dużo plików zapisuje na moim komputerze. Zdjęcia, grafiki, programy i sama nie wiem co jeszcze. Po całkiem niedługim okresie zaczyna robić się bałagan. W XXI wieku dotyczy to większości ludzi.

Warto jest uporządkować foldery na komputerze, by mieć łatwiejszy dostęp do wszystkich plików. No i oczywiście by nie denerwować się, szukając tego obrazka z memem, który chcemy pokazać koleżance.

Dla mnie jako fotografa, organizacja komputera jest bardzo ważna.  Mam mnóstwo zdjęć i nigdy bym nie odnalazła tego, które akurat jest mi potrzebne, gdybym:
  • po pierwsze: nie miała oddzielnych dysków
  • po drugie: podziału folderów na lata
  • po trzecie: podziału folderów na konkretne daty z krótkim opisem, co jest w folderze
  • po czwarte: podziału na zdjęcia oryginalne i retuszowane.
Do tego ostatnio odkryłam, że bardzo przydatne jest dodawane etykiet. Jeśli szukam zdjęcia, na którym jest np. drzewo wystarczy, że znajdę odpowiednią, wcześniej utworzoną  i użytą etykietę.Voilà!

9. ZAPLANOWANIE PRZYSZŁEGO DNIA/TYGODNIA

Jest świetny moment na zajęcie się odkładanymi sprawami. Wystarczy kartka i długopis (wole tradycyjne metody) lub aplikacja (np. PlannerPro). Planowanie nie jest wcale takie trudne. Trzeba tylko poznać siebie i swoje możliwości. Poza tym, jeśli dana rzecz zostanie zapisana, a data i czas jej realizacji będzie określony, łatwiej będzie ją zrealizować. Warto zerknąć na sposoby planowani czasu, by ułatwić sobie sprawę.

W taki oto sposób, zaległe sprawy, mogą w końcu się sfinalizować. Czasem wystarczy sobie uświadomić, co jest jeszcze niezrobione i jakie znaczenie ma wykonanie tego, żeby dostać motywacyjnego kopa.

10. ZADBANIE O SIEBIE 

Wcale nie trzeba wychodzić do fryzjera czy kosmetyczki. Wszystko jest do zrobienia w domu. Maseczka na włosy, masaż stóp albo pomalowanie paznokci. 

Chwila przeznaczona na celebrowanie przebywania w swoim własnym towarzystwie to coś niesamowitego. W tych czasach może gdzieś nam umknąć ten aspekt życia. Ciągle napotykamy na naszej drodze stresy. Wiecznie jesteśmy zabiegani. Zatrzymajmy się na chwile. Dajmy sobie i swojemu ciału odetchnąć. Nawet głupie zapalenie świeczki zapachowej z Rossmanna i posmarowanie rąk kremem, może okazać się powodem do szerokiego uśmiechu oraz poprawy samopoczucia.

skater

11. ZAJĘCIE SIĘ HOBBY 

A jak się hobby nie ma, to trzeba sobie znaleźć. Na pewno nie będzie to czas stracony. Starajmy się każdą wolną chwilę wykorzystywać dla siebie. Oddawanie się hobby, jest właśnie takim momentem.

Nawet z pozoru najdziwaczniejsza, najskromniejsza pasja jest czymś bardzo, ale to bardzo cennym. - Stephen King

12. SPANIE

Tego ciągle nam brakuje. Chyba najlepszy sposób na nudę!

Jakie Wy macie metody na poradzenie sobie z nudą?

Zobacz Także

19 komentarze

  1. Powiem tak- odkąd akcja #zostanwdomu stała się faktem, mam 3 razy więcej pracy. I powiem Ci, że na nudę absolutnie nie narzekam. Zresztą, nie pamiętam, kiedy ostatnio się nudziłam...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i to jest ten pradoks, że lepiej żeby nudy nie było, ale też jest potrzebna (do odpoczynku, robienia niczego).
      Pozdrawiam znad wizjera aparatu!

      Usuń
  2. Właściwie te dni nie różnią się od wszystkich innych. Serio. Mam to szczęście, że mieszkam na wsi i tutaj kwarantanna wygląda nieco inaczej. W miastach nie można się szlajać po ulicach, nawet parki są zamknięte, ale na wsi można wyjść na pole, bez obawy o styczność z ludźmi.
    Dostaliśmy rozporządzenie od państwa dotyczące spędzania czasu na łonie natury, do którego nas zachęcają, bo świeże powietrze poprawia odporność organizmu. I korzystamy z tego tak jak zresztą zawsze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie teraz wielu ludzi doceniłoby mieszkanie na wsi. Dlatego zbijam z Tobą żółwika i idę na spacer po wiejskiej łące ;)

      Usuń
  3. Może to wydać się dziwne, ale … nie pamiętam kiedy ostatnio się nudziłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To albo masz za dużo czasu, albo jesteś ekspertem w organizacji czasu :D
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  4. Na szczęście należę do tych osób, które potrafią wynajdywać sobie zajęcia. Także nie znam pojęcia nudy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio uznałam, że dziwię się ludziom, którzy narzekają na nudę w domu. Kurczę, ja nie wiem w co ręce wsadzić, bo tyle rzeczy chcę robić. Twój post jest odbiciem wszystkiego co chcę robić/robię. Na dodatek to pierwszy raz od czterech lat, gdy mam tak dużo czasu na spędzanie go z drugą połówką. Do tej pory studia, praca, obowiązki poza domem skutecznie odbierały nam przyjemność z weekendów czy wieczorów, a teraz możemy go spędzać w spokoju bez presji przy ulubionych zajęciach. Epidemia jest przykra i chciałabym, aby się skończyła. Ale mimo to korzystam z tego co nam daje, a ludzie zamiast spojrzeć na to od tej strony to narzekają na nudę, na obecnośc rodziny... Dziwne.

    OdpowiedzUsuń
  6. W zasadzie moje dni wyglądają podobnie jak wcześniej. Tylko są wolniejsze (mam na myśli tempo dnia). Najpierw pracuję - tak samo jak wcześniej. Tylko, że z domu. Potem hobby itd. Oszczędzam czas, który marnowały mi dojazdy. Głównie.
    Siedzenie w domu w tak piękną pogodę jest torturą. I jest praktycznie nierealne. Staram się unikać ludzi, ale też nie popadam w panikę. Nie ma to najmniejszego sensu. W dużym mieście nawet w bardziej odległych od centrum dzielnicach ciężko jest znaleźć miejsce, gdzie nie ma nikogo. Mam ten komfort posiadania auta, więc jak już nie wyrabiam, to wsiadam i jadę na zadupie. I bardzo liczę, że niedługo będzie można wrócić do normalności...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja mieszkam na zadupiu i nie widzę tego wszystkiego aż tak. Nie oglądam TV i ograniczam fejsa, żeby się nie nakręcać. Zauważyłam też, że ludzie powoli zaczynają się przyzwyczajać do stanu rzeczy.

      Teraz widać, ile życia zabiera dojazd do szkoły, pracy itd. - to prawda. Chyba że ktoś lubi wozić tyłek jak ja :D

      Usuń
  7. A tak w ogóle - jak zrobiłaś to cudowne zdjęcie? :D

    OdpowiedzUsuń
  8. WIDZĘ ŻE TERAZ KAŻDY NA BLOG RADZI JAK PRZETRWAĆ TEN OKROPNY CZAS ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, ten wpis nie powstał "z okazji" koronawirusa, więc nie jest o tym jak przetrwać ten okropny czas. Jest po prostu rozrywkowym wpisem i poradnikiem dla ludzi, którzy nie wiedza jak zając sobie czas czymś innym niż zwykle, czy po prostu jak w tytule zwalczyć nudę. Na pewno komuś się to przyda i teraz i zawsze ;)

      Usuń
  9. Oprocz spacerów (wychodzimy ewentualnie na potrzebne zakupy) wszystko to mi bardzo pasuje :) dużo gotuję, czytam, rysuję, uczę się, piszę, tworzę... sprzątam. Nie mam prawie wolnego czasu na tym wolnym :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ten czas jest satysfakcjonujący, to nie ma nic lepszego! Trzymaj się ciepło!

      Usuń
  10. Cześć Kasia! Cieszę się, że tutaj trafiłam. :-)
    Sama ostatnio zrobiłam post o kreatywnym wykorzystaniu tego wolnego. Mamy mnóóstwo opcji na roebienie wieelu ciekawych rzeczy. Tym bardziej, że do naszej dyspozycji jest internet. A tam jest wszystko:))
    Pozdrawiam!

    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja się wzięłam za sprzątanie - udało mi się nawet ustalić harmonogram tak, aby codziennie na porządkowaniu spędzić tylko 15 minut ;) Spacer i rozwijanie pasji to równie świetne rzeczy. Po przejściu kilometrów leśnymi ścieżkami można wrócić do czyściutkiego domu, przygotować grzańca i oddać się szyciu!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Wszystkie zdjęcia znajdujące się na stronie są mojego autorstwa. Nie kopiuj ich.